czwartek, 9 listopada 2017

Historia

Scourge - wujek Diablo'a i przywódca klanu krwi. Scourge umarł, dlatego klanu krwi już nie było, ponieważ on był ostatni z klanu. Teraz jako duch towarzyszy swojemu bratankowi, którym się opiekował jak własnym synem.

Wszędzie widać zdjęcia, że jest on i Ashfur. Pytanie: Dlaczego? Ashfur lubiał Scourge i nikt o tym nie wiedział. Ale wszędzie na obrazkach wyglądają jak para, ale i Ashfur i Scourge to samce, więc te zdjęcia nie mają sensu...






Historia

Diablo spokojnie żył ze swojim klanem, aż do tego momemnu...
...jego mama, Ruby poszła na polowania. Diablo czekał i czekał, aż wróci. Niecierpliwy pobiegł za jej śladami. Zobaczył tam mame, która polowała na ptaka.
- Mamo! - krzyknął Diablo. I ptak odleciał.
-  Diablo! Przez ciebie nie mam śniadania! - Powiedziała obrażona Ruby - Ty jeszcze nie umiesz polować!
- Chciałem na ciebie popatrzeć i się poduczyć... - odparł smutny syn .
- Niech wujek Scourge zrobi Ci lekcje, ale wątpię że się zgodzi. - powiedziała.
Diablo poszedł do przywódcy i miło poprosił. Scourge zgodził się po długich błaganiach. Na pierwszych zajęciach Diablo chciał upolować mysz, ale z tyłu nagle przybiegł pies. Scourge skoczył niżej, ale Diablo, przecież on ma lęk wysokości! Pies popchnął go, a on spadł w przepaść.


I tak Scourge ogłosił jego śmierć całemu klanu. Diablo żył, ale był słaby i nie wiedział gdzie jego dom. Po długim czasie Diablo znalazł ślad.
- Chmmm... Poznaje to miejsce. To tu mama polowała! - krzyknął wesoły Diablo. Nagle usłyszał dziwne dzwięki. Zobaczył za krzakiem śmierć wujka.Wiedział już, że mama, dwóch wujków i cały klan nie żyje. Diablo został kompletnie sam z jeszcze większą rozpaczą, aż trawa płoneła od jego łez.


Płakał i płakał, ale po paru godzinach wziął się w garść.
- Tak jak oni zabili mój klan, ja zniszcze ich! - Myślał Diablo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz